W siódmej serii gier klasy B seniorów LZPN O/Chełm doszło do starcia, które z pewnością zapisze się w pamięci kibiców Frassati II Fajsławice. Podopieczni zmierzyli się na wyjeździe z niepokonanym dotąd KS Bezek, a mecz zakończył się remisem 3:3. To wynik, który dla drużyny z Fajsławic ma smak zwycięstwa, zwłaszcza że przyszło im grać w osłabieniu.
Trudne otwarcie i szybka odpowiedź
Gospodarze rozpoczęli spotkanie z impetem, obejmując prowadzenie już w 5. minucie za sprawą Mroza. Frassati II nie załamał się jednak i konsekwentnie dążył do wyrównania. W 36. minucie Kosmowski doprowadził do remisu, dając swojej drużynie nadzieję na korzystny wynik przed przerwą. Niestety, w samej końcówce pierwszej połowy Mróz ponownie trafił do siatki, ustalając wynik do przerwy na 2:1 dla Bezek.
Walka do końca i czerwona kartka
Po zmianie stron Frassati II ponownie pokazał charakter. W 63. minucie Szymon Sałaga zdobył bramkę, przywracając remis. Jednak cztery minuty później Kociuba ponownie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. W 72. minucie sytuacja jeszcze bardziej się skomplikowała – czerwona kartka osłabiła Frassati II, zmuszając ich do gry w dziesiątkę. Mimo to, zaledwie pięć minut później Dominik Policha zdobył bramkę na 3:3, wykorzystując determinację i wolę walki całej drużyny.
Bohaterowie w osłabieniu
Ostatecznie Frassati II wywiózł z Bezka cenny punkt, remisując z liderem tabeli. Bramki dla gości zdobyli: Kosmowski (36′), Sz. Sałaga (63′) i D. Policha (77′). Skład Frassati II: Stefaniak – Dzirba, B. Błaziak (75′ W. Kasprzak), Koc, Niedźwiedzki (46′ K. Ruszniak), Okoń (46′ Symonenko), Kosmowski (82′ Frańczak), Sz. Sałaga, Tylec, R. Policha, D. Policha.
Ten remis to dowód na to, że drużyna z Fajsławic potrafi walczyć do samego końca, nawet w najtrudniejszych warunkach. Kolejne spotkanie będzie okazją do potwierdzenia rosnącej formy.
Źródło: PGKS Frassati Fajsławice
Fot. facebook.com

